Dziś wszystkie milczą.
We Wrocławiu za każdą dodatkową godzinę opieki nad dzieckiem rodzice płacą dziś 2,60 zł – o 20 gr więcej niż w grudniu. W Łodzi stawka wzrosła z 2,08 do 2,25. Poznań opłaty za godziny opieki dodatkowej podniósł z 2,84 na 3,08. Gdy pytamy o powód podwyżek, odpowiedź wszędzie pada taka sama: Wzrosła płaca minimalna, z którą połączona jest opłata za przedszkole. Brniemy dalej. Dopytujemy się, ilu pracowników przedszkoli zarabia najniższą możliwą płacę. Chyba nikt – odpowiada Bartosz Milczarczyk, rzecznik warszawskiego ratusza. W stolicy opłaty za przedszkola wzrosną tymczasem od 1 marca z 2,60 do 2,8 zł. Podwyżka ma zwaloryzować koszty funkcjonowania przedszkoli – mówi Milczarczyk. Jakie to koszty? Tego już nie wie.
Nie poddajemy się i nadal szukamy rzeczywistych powodów podwyżek. Może chodzi o to, że kwota bazowa, na podstawie której wyliczane są nauczycielskie pensje, jest w relacji z płacą minimalną? Nie.