
Zapytany przez dziennikarza o okoliczności śmierci Ryśka, Piotr Cyrwus potwierdził wcześniejsze doniesienia pojawiające się w mediach:
Dostanę w pracy zawału i... jeszcze coś się zdarzy - wyznał tajemniczo aktor.
Wcześniej jednak Cyrwus zapewnił, że intencją twórców telenoweli nie było wzbudzanie sensacji i epatowanie śmiercią: