O sukcesie może za to mówić Janusz Palikot. Jego ugrupowanie zdobyłoby 13 proc. głosów, czyli o cztery procent więcej niż w poprzednim badaniu. Dwa procent badanych więcej zagłosowałoby też na PSL. Z kolei poparcie dla SLD nie zmienia się i wynosi 8 proc.
Pod sejmową kreską znalazłyby się Solidarna Polska i PJN. Ziobrystów popiera dwa procent Polaków, a Polska Jest Najważniejsza dostałaby 1 proc. głosów.