
Wszystko zaczęło się po artykule w "Spieglu" - pisze tvn24.pl. Niemiecki dziennikarz w pierwszej części swego artykułu napisał: Czy ktokolwiek jest zaskoczony tym, że Costa Concordią dowodził Włoch? Trudno sobie wyobrazić, że to Niemiec, albo Brytyjczyk uderzyłby w skały a potem uciekł. My Niemcy nie pozwalamy, aby pewne rzeczy się wydarzały, ponieważ w przeciwieństwie do Włochów jesteśmy "słuszną" rasą. Potem, co prawda rozprawił się z tymi stereotypami i jasno napisał, że ich używanie to rasizm i zaściankowość. Jednak taki sposób konstrukcji tekstu rozwścieczył Włochów.