
Na kilka minut przed osadzeniem na mieliźnie, Schettino odpowiedział kapitanowi w Livorno, że nie dzieje się nic niepokojącego. Gdy statek nie mógł już płynąć stwierdził, iż jest to tylko problem techniczny - podaje portal tvn24. Potem mówił, że na pokładzie jest zaledwie kilkuset pasażerów.