Klient z niskimi zarobkami, nieprzekraczającymi tysiąca złotych na członka rodziny, bez historii kredytowej może o pożyczce tylko pomarzyć. "Sprzedaż pożyczek gotówkowych dla tej grupy spadła w lipcu w porównaniu z wcale nie najlepszym czerwcem o połowę" – twierdzi Łukasz Gębski, doradca firmy pośrednictwa finansowego Unilink. "Gdy wcześniej akceptowano 8 na 20 wniosków od takich osób, teraz jest to 1 na 20" – dodaje.