Największym piętnem jest jednak zła historia kredytowa lub zupełny jej brak. "Znaczenie historii kredytowej rosło systematycznie z roku na rok, ale obecnie jest ogromne" – uważa Maciej Szczechura, wiceprezes Euro Banku. Za wiarygodne są natomiast uważane osoby, które rzetelnie spłacały kredyt na karcie czy kredyt hipoteczny lub gotówkowy. Dodatkowe punkty dostaje się za konto lub lokatę w banku, w którym ubiega się o pożyczkę.
"Ale grupa takich najbardziej pożądanych obecnie przez banki klientów wcale nie jest duża" – zwraca uwagę Molenda. Na dodatek osoby te – ze względu na niepewność sytuacji gospodarczej – są mniej skore do pożyczania pieniędzy. Jak wynika z badań Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, spadła skłonność wszystkich Polaków do kredytowania drobnych zakupów, takich jak sprzęt RTV, AGD czy wyjazdów wakacyjnych. Gdy przed rokiem pożyczanie na te cele deklarowało 80 proc. ankietowanych, to obecnie już tylko 59 proc.