"Jarosław Strzeszyński z krakowskiej firmy Monitoring Rynku Nieruchomości zwraca uwagę, że w tej chwili sytuacja na rynkach lokalnych jest mocno zróżnicowana: najbardziej ceny spadają w Warszawie, gdzie podaż jest cały czas największa, najmniej w Krakowie. "W Łodzi i Katowicach rynki są na tyle płytkie, że wahania są tam najmniejsze" - mówi Strzeszyński.