"Tempo spadku cen jest teraz w całej Polsce już wyraźnie niższe niż na początku II kwartału" - twierdzi Emil Szweda, współautor raportu z Open Finance. Według niego wynika to z ożywienia na rynku. Rośnie popyt i liczba transakcji. O wzroście sprzedaży świadczy 35-proc. wzrost liczby udzielanych kredytów w II kwartale w porównaniu z trzema pierwszymi miesiącami tego roku. "To wpłynęło stabilizująco na ceny" - twierdzi Szweda.
Z tą opinią zgadza się Paweł Grząbka, prezes CEE Property Group, firmy doradzającej deweloperom. "Liczba transakcji wzrosła, więc deweloperzy uznają już, że nie muszą obniżać cen" - mówi nam Grząbka. Ale jego zdaniem nie musi to być stała tendencja. "Pod koniec roku do sprzedaży wejdzie sporo nowych mieszkań. To może doprowadzić do ponownego delikatnego spadku cen" -ocenia.