Nikt nie chce polskiej chemii
2009-09-08 14:15:27

Firmy doradzające potencjalnym inwestorom uważają, że zainteresowanie zagranicy polską ofertą jest umiarkowane, chociaż resort skarbu parę dni temu twierdził co innego. Według nieoficjalnych informacji wśród potencjalnych inwestorów są tak znani gracze jak niemiecki PCC czy fundusze private equity.

Czy tak jest w istocie, okaże się za parę dni. Na razie wiadomo, że z wyścigu wycofały się już PGNiG i PKN Orlen. Szef PGNiG Michał Szubski przyznał, że jego spółka interesowała się chemią, ale kilka lat temu. Teraz zmieniła priorytety. Podobnie PKN Orlen.

Eksperci uważają, że jedną z przyczyn niewielkiego zainteresowania ofertą jest to, że rząd wybrał fatalny moment na prywatyzację chemii. Jest ona jedną z branż najmocniej odczuwających skutki recesji. "Wyceny firm chemicznych w porównaniu z tym sprzed dwóch lat poważnie spadły. Poza tym inwestorzy wiedzą, że będą one wymagać restrukturyzacji" - mówi Krzysztof Klamut, partner w firmie KPMG. To wpływa ujemnie na ich wycenę. "Inwestorzy będą chcieli z tego tytułu wytargować mniejsze pieniądze. Pamiętać też trzeba, że rząd jest pod ścianą i za wszelka cenę będzie chciał sprzedać te firmy, by zrealizować ambitny plan osiągnięcia 28 mld zł wpływów z prywatyzacji w 2010 r." - dodaje.

Następna strona
Poprzednia strona
(2/3)