"Magicy" przegrywali po dwóch kwartach 40:51, ale trzecią wygrali aż 36:11. W pewnym momencie zdobyli 19 punktów z rzędu. Ich najskutecziejszym zawodnikiem był Vince Carter (20 punktów), którego wspierał Dwight Howard (16 punktów, 13 zbiórek). Wśród pokonanych wyróżnił się Rajon Rondo - 17 punktów, dziewięć asyst i osiem zbiórek.