Ta zmiana mocno wpływa też na program konwergencji do euro. Program przygotowany przez ministra Rostowskiego opierał się na planie konsolidacji, który z formalnego punktu widzenia nie istniał. Dlaczego? Bo nie został przyjęty przez rząd. Po drugie zawierał dane, które ludowcy uznali za nazbyt optymistyczne i fałszujące rzeczywisty obraz polskiej gospodarki.
Czytaj dalej >>>
Wicepremier Pawlak na blogu pokazuje dane: w roku 2009 szacowany PKB 3,7 proc., a po aktualizacji 1,7 proc. , różnica minus 2 proc. Kolejna różnica to według Pawlaka dług publiczny szacowany na 2009 r. 45,8 proc. w stosunku do PKB, a po aktualizacji wynoszący 50,7 proc.. Dług w 2010 r. został oszacowany na 45,5 proc., a już teraz mówi się o poziomie o 7,5 proc. wyższym.