Dlatego Waldemar Pawlak nie szczędzi Rostowskiemu gorzkich słów. "Dodatkowo były w tym programie odniesienia do nie przyjętego przez radę ministrów planu konsolidacji" (co najmniej 12 razy) oraz co nieco rozbieżne wobec innych dokumentów rządowych wskaźniki makroekonomiczne.
"Efekt jest taki, że rząd przerzuca się kolejnym datami wejścia do strefy euro, a efekt tego jest taki że tracimy w oczach zagranicznych inwestorów" - podkreśla jeden z polityków PSL.