Według policji i prokuratury, nie można definitywnie przesądzać, że sprawcą wszystkich napadów jest jedna osoba. Na podstawie uzyskanych dowodów sporządzono trzy portrety pamięciowe. Szef lubuskiej policji powołał także specjalną grupę zadaniową złożoną z doświadczonych funkcjonariuszy, którzy od lat zajmują się podobnymi sprawami.
Za pomoc w ujęciu sprawcy lub sprawców można otrzymać 23 tysiące złotych. W poniedziałek 20 tysięcy nagrody zadeklarował prezydent Zielonej Góry, wcześniej 3 tysiące gratyfikacji wyznaczył szef tamtejszej policji.