Chodzi także o lokatę dolarową, jaką ZAIKS założył w wakacje 2006 r., aby maksymalizować dochody z rezerw finansowych. Stowarzyszenie artystów miało zarobić miliony na osłabieniu złotego oraz na wyższym oprocentowaniu dolara. Teraz liczy straty. ZAIKS kupił dolary w Pekao po 3,26. Nie wynajął jednak żadnych analityków finansowych.
Jednak po roku, gdy złoty był wyżej oprocentowany niż dolar, stowarzyszenie nie przewalutowało lokaty i, w 2008, według 'Pulsu Biznesu", zamiast wykazać 75 milionów złotych zysku, miał 25 milionów straty.