
Blok Julii Tymoszenko już obwieścił, że zaskarży w sądzie wyniki niedzielnego głosowania. Ołena Szustik, wiceszefowa klubu BJuT w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ukrainy potwierdziła, że decyzja ta zapadła na spotkaniu z Tymoszenko w poniedziałek wieczorem. "Wczoraj podjęliśmy decyzję o zaskarżeniu wyników wyborów w niektórych lokalnych komisjach wyborczych, następnie będziemy wymagać przeliczenia głosów i, jeśli uzyskamy pozytywną decyzję sądu, będziemy podważać ogólny wynik wyborów" - powiedziała Szustik. Z kolei Portal "Ukraińska Prawda" podał, że Tymoszenko zleciła już prawnikom przygotowanie pozwów, które mają zalać ukraińskie sądy. Zabieg ma zmusić Janukowycza do ugody w sprawie "dogrywki". "Nigdy nie uznam zwycięstwa Janukowycza w takich wyborach" - miała powiedzieć Tymoszenko w poniedziałek wieczorem na posiedzeniu członków bloku politycznego noszącego jej imię.