"Różnica jest taka, że z niektórymi firmami banki zaczęły rozmawiać. A jeszcze nie tak dawno temu nie rozmawiały z żadną" - tłumaczy gazecie.pl ekspert Polskiego Związku Firm Deweloperskich Jacek Bielecki. Kredyty na przysłowiową "dziurę w ziemi" można więc już dostać w każdym polskim banku.