Podopieczne trenera Jose Hernandeza po zmianie stron nie potrafiły zatrzymać byłej Wiślaczki Jeleny Skerovic i przegrywały walkę pod tablicami. Serbska rozgrywająca popisywała się nie tylko efektownymi podaniami, ale skutecznością (w sumie miała 15 punktów, 7 zbiórek i 3 asysty). Skuteczna zza linii 6,25 m była reprezentantka Czech Eva Viteckova - trafiła pięć z ośmiu rzutów za trzy punkty.
Najwyższe prowadzenie mistrzynie Czech uzyskały w czwartej kwarcie, gdy po akcjach Viteckovej i amerykańskiej środkowej Taj McWilliams wygrywały różnicą 24 punktów (82:58).