Triumf nielegalnego handlu na Krupówkach
2010-03-05 16:29:33

Firma ochroniarska była zaangażowana na jeden miesiąc próby, w trakcie którego miała likwidować nielegalne stragany z deptaka. Niestety nie udało się tego dokonać, a wręcz przeciwnie, niektóre ze straganów powiększyły się, inne zyskały zadaszenie.

Według jednego z pracowników wynajętej firmy ochroniarskiej Wiesława Jędrusika, ochroniarze służyli turystom m.in. za informację turystyczną, zajmowali zagubionymi dziećmi. Nie udało się natomiast zlikwidować ani jednego nielegalnego straganu.

Wcześniej z problemem nielegalnych handlarzy na Krupówkach nie poradziła sobie ani policja, ani straż miejska, która od lat na handlarzy nakłada mandaty i kieruje wnioski do sądu. "Egzekwowanie mandatu bywa bardzo trudne, ponieważ łamiący przepisy często posiadają dokumenty z nieaktualnym miejscem zameldowania" - wyjaśnił PAP komendant zakopiańskiej straży miejskiej Wiesław Lenart. Nie pomagały też prawomocne wyroki sądu, który skazywał handlarzy na kilkusetzłotowe grzywny. Sprzedawcy po zapłaceniu grzywny nadal handlują na deptaku.

Następna strona
Poprzednia strona
(2/3)