Z problemem ulicznego handlu, który psuje wizerunek miasta, władze Zakopanego bezskutecznie zmagają się od wielu lat. Zakopiańscy przedsiębiorcy domagali się nawet usunięcia wszelkiego handlu ulicznego z Krupówek i zorganizowania odrębnego miejsca dla handlu produktami regionalnymi, np. oscypkami.
Według przedsiębiorców prowadzących legalną działalność przy Krupówkach, przez nielegalny handel uliczny słabnie prestiż miasta i obniża się jakość usług. Przedsiębiorcy skarżą się, że tak zwani handlarze okazjonalni utrudniają im działalność i odbierają klientów.