
Ta gra nie jest w żaden sposób powiązana z filmem „Prince of Persia”, który trafi do kin w maju – to pierwsze zdanie, które słyszę podczas prezentacji. Ale zostanie wydana w tym samym miesiącu. I nie nawiązuje do ostatniej gry, z 2008 roku, tylko wraca do historii z trylogii „Piaski czasu”, na której oparto film, dopisując do niej nowy rozdział. OK, niech będzie.