Wszyscy muszą się bać podsłuchu?
2010-03-09 20:46:27

"<Bezpieczeństwo państwa> to jest tak szerokie pojęcie, że można pod nim wszystko przemycić. Wątpię, żeby kontrola sądu coś dała. To wciąż będzie decyzja indywidualna, zatem nic to nie zmieni" - ocenia reżyser i dokumentalista Sylwester Latkowski. Jesienią 2009 r. wyszło na jaw, że był on jednym z przypadkowo podsłuchanych dziennikarzy, którzy rozmawiali z rozpracowywanym przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego Wojciechem Sumlińskim. Te podsłuchy nie zostały zniszczone przez prokuraturę. Mało tego. Okazało się, że wykorzystał je wiceszef ABW płk Jacek Mąka do swojego procesu z dziennikarzem Rzeczpospolitej.

Następna strona
Poprzednia strona
(3/6)