"Marchewka to za mało"
2010-03-10 06:41:51
Skoro magiczny i przedstawiany jako przełomowy plan B okazał się porażką, co da kolejne rozporządzenie, w którym jedynie marchewka będzie ciut dłuższa i bardziej pomarańczowa? Ile samorządów tym razem się skusi? Dziesięć? Piętnaście? To i tak będzie kropla w morzu niemal sześciuset, które są już zadłużone na niemal 9 miliardów złotych - pisze Mikołaj Wójcik.
Ich żadna marchewka nie zmusi do podjęcia ryzyka, jakim jest komercjalizacja. Wolą obecny system z brakiem odpowiedzialności, kiepskim zarządzaniem i zrzucaniem winy na rząd, NFZ i kryzys ekonomiczny. Paradoksalnie to ich nic nie kosztuje.