
Postawiony w ostatnich dniach zarzut dla Z. dotyczy przestępstwa trwałego uchylenia się od służby wojskowej przez opuszczenie jednostki lub wyznaczonego miejsca przebywania, lub pozostawania w takim celu poza nimi. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia - mówi pułkownik Ireneusz Szeląg, wiceszef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.