"O pozytywnym wyniku badania próbki A PKOl poinformował nas we wtorek. Do czasu ogłoszenia wyników drugiego testu (12 marca - PAP) nie chcę komentować tej sprawy. Jeśli jednak rezultaty się potwierdzą, to będzie to wielki dramat nie tylko zawodniczki, ale nas wszystkich w Polskim Związku Narciarskim" - powiedział PAP prezes PZN Apoloniusz Tajner.