Kowalczyk upadła przez Norweżkę?
2010-03-10 21:02:40

Kowalczyk, która już praktycznie zapewniła sobie Dużą Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ, w punktacji sprintu ma 33 pkt przewagi nad nie startującą już w tym sezonie Słowenką Petrą Majdic. Teoretyczne szanse na wyprzedzenie Polki mają Finka Aino Kaisa Saarinen - strata 104 pkt i Bjoergen - strata 138 pkt.

W finale Kowalczyk prowadziła, ale na jednym z zakrętów zahaczyła o nartę Bjoergen i upadła. "Nie jestem do końca pewna, ale wydaje mi się, że jej narta wjechała pod moją. Na zakręcie Polka pojechała zbyt szeroko" - powiedziała po biegu Bjoergen.

"Nie widzę żadnego przewinienia Marit. W sprincie takie przypadki się zdarzają" - dodał szef ekipy norweskiej Age Skinskad.

Nic nie zapowiadało takiego przebiegu finału. Kowalczyk do mety dobiegła ze łzami w oczach, prawie minutę po triumfatorce. Wcześniej prezentowała znakomitą formę. W eliminacjach uplasowała się na drugim miejscu, za Saarinen. Nie dała szans rywalkom w ćwierćfinale i półfinale.

Następna strona
Poprzednia strona
(2/3)