W chwili obecnej obowiązuje nakaz tymczasowego aresztowania Stefana Michnika, wydany przez warszawski sąd garnizonowy. Jednak ma on moc prawną jedynie na terenie Polski, a były stalinowski sędzia od kilkudziesięciu lat mieszka w Szwecji. Dlatego konieczne jest zastosowanie dalszej procedury w postaci europejskiego nakazu aresztowania - wyjaśnia "Nasz Dziennik".