
Popularna pisarka przyznaje, że w najśmielszych snach nie przewidziała swojego udziału w „Tańcu z gwiazdami”. "Ja na parkiecie? Nigdy w życiu!" - śmieje się pani Kasia. I dodaje: "Kiedy zadzwoniono do mnie z taką propozycją, sądziłam, że to żart. Aha! To pewnie z programu >>Mamy cię<<. Ale ja nie dam się im wkręcić – pomyślałam. I zaraz obdzwoniłam wszystkich moich przyjaciół. Zaśmiewaliśmy się z tej historii do łez. Ale za kilka dni znów zadzwonili do mnie TVN-u i złożyli propozycję nie do odrzucenia" – opowiada Grochola.