Tomasz Kammel - szalony kapelusznik
2010-03-11 10:44:07
Kaszkiet czy kapelusz? To pytanie dręczyło Tomasza Kammela przez kilka ostatnich dni i nocy. Targany wątpliwościami prezenter nie mógł dłużej żyć w niepewności. By ją rozwiać, potrzebnych mu było wiele nakryć głowy i lustro. Ruszył więc na zakupy.
W nieco staroświeckim warszawskim sklepiku nie ma zazwyczaj wielkiego ruchu. Tym większy efekt wywołało wtargnięcie Kammela, który wpadł do środka niczym tornado.