Szwed zlecił kradzież. Odpowie w Polsce
2010-03-11 15:38:22
Skarżył się, że polska policja, prokuratura i dziennikarze bezprawnie nazywali go przywódcą grupy neonazistów. Dlatego nie chciał trafić pod polski sąd. Ale szwedzcy sędziowie zdecydowali, że Anders Hoegstroem za podżeganie do kradzieży tablicy z Auschwitz będzie sądzony w Polsce.
Obrońca Hoegstroema Bjoern Sandin powiedział PAP, że jego klient był przygotowany na taką decyzję. Podczas procesu Hoegstroem bronił się jednak, podważając wiarygodność polskiej policji, prokuratury oraz dziennikarzy, którzy mieli niesprawiedliwie nazywać go przywódcą grupy neonazistów.