Doping u biegaczki? "Nic nie brałam"
2010-03-11 15:48:07

Kornelia Marek nie była zbytnio rozmowna. "Ja czekam na wynik próbki B 19 marca. Jestem w wierze, że wynik będzie negatywny" - stwierdziła tylko i czym prędzej opuściła lotnisko.

Badania próbki pobranej od biegaczki po biegu sztafetowym wykazały obecność w jej organizmie niedozwolonego środka - EPO, czyli erytropoetyny. Teraz pozostaje czekać na wyniki badań próbki B.

Poprzednia strona
(2/2)