Kto ochronił zabójcę generała Papały?
2010-03-11 19:31:48

W zbiorze dowodów w sprawie zabójstwa Papały kawałki chodnika z krwią oznaczono jako "ślad nr 1". Gdzie dokładnie je znaleziono? Akt oskarżenia Boguckiego i Zielińskiego opisuje drogę ucieczki mordercy, który zastrzelił Papałę. Policyjny pies złapał trop zabójcy przy daewoo espero, w którym zginął policjant. "Pies prowadził od samochodu ścieżką biegnącą pomiędzy budynkiem mieszkalnym przy ul. Rzymowskiego 17 a działkami przy Alei Wyścigowej 14, do ulicy Wyścigowej, gdzie stracił trop". Na tej alei, kawałek dalej przy bramie gospodarczej, prowadzącej na teren wyścigów konnych, policyjni technicy zauważyli "małe, okrągłe, o średnicy ok. 1,5-2 cm plamy brunatno zabarwionej substancji".

Plamy krwi były rozmieszczone "w zygzakowatej linii na odcinku ok. 24 metrów". Wyglądało to tak, jakby ranny uciekał na teren warszawskich wyścigów konnych. W lipcu 1998 roku prokuratorzy i policjanci kazali zbadać krew. Ale interesowało ich tylko, czy to krew... generała Papały, który leżał martwy w aucie pod swoim blokiem! Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Stołecznej Policji w Warszawie stwierdziło, że w krwi (...) oznaczono fenotyp enzymu AcP B. Cecha ta występuje we krwi denata Marka Papały". Śledczych nie interesowało nic więcej.

Następna strona
Poprzednia strona
(3/6)