Decyzja Brukseli może się odbić negatywnie nie tylko na niezależnych warsztatach i dystrybutorach, ale także producentach części. Będą musieli podporządkować się warunkom narzucanym przez koncerny motoryzacyjne. Dla niektórych z tych firm może to być gwóźdź do trumny.
Rozporządzenie GVO dotyczyło również sprzedaży aut. Dilerzy mogli sprzedawać kilka marek w jednym salonie, co również dawało klientom większy wybór i oszczędność czasu. Z tym UE też chce skończyć.
Więcej informacji: Warsztaty będą musiały instalować tylko oryginalne części zamienne