Zaskoczeni werdyktem FIS są włodarze Zakopanego, ale nie załamują rąk: "Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku. Nie możemy się załamać, musimy kandydować po raz czwarty" - powiedział dziennikarzom zastępca burmistrza Zakopanego Jan Gąsienica-Walczak.
Rywalami Zakopanego w staraniach o prawo do organizacji zawodów w 2015 roku były: szwedzkie Falun, fińskie Lahti i niemiecki Oberstdorf. Nasza kandydatura odpadła w drugiej rundzie otrzymując 3 głosy. W trzeciej rundzie władze FIS wyłoniły zwycięzcę, szwedzkie Falun otrzymało 8 głosów.
Na kongres FIS do Turcji wyjechała ponad 30-osobowa delegacja z Zakopanego. Kandydaturę Zakopanego w Turcji wpierali m.in. Justyna Kowalczyk i Adam Małysz. Po niekorzystnym dla Zakopanego werdykcie, obecny na kongresie w Antalyi dziennikarz Tygodnika Podhalańskiego napisał na stronach internetowych, że "przedstawiciele naszej delegacji nie kryją łez. Na ich twarzach widać wielkie rozczarowanie" - napisał Jerzy Jurecki.