Jak wielkie emocje wzbudziła wygrana "Jeziorowców", którzy po zwycięstwie 83:79 obronili wywalczony rok wcześniej tytuł, przekonali się mieszkańcy okolic hali Staples Center. Część osób ze świętującego tłumu zaczęło demolować samochody i witryny sklepów.
Aresztowano 38 osób. Straż pożarna wyjeżdżała do 19 pożarów. Nie wiadomo dokładnie ile osób zostało poszkodowanych. Pomocy lekarskiej potrzebował jeden policjant, któremu złamano nos.
Poziomem sportowym finałowej rywalizacji zachwycony był prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, który w rozmowie telefonicznej pogratulował jedenastego tytułu w karierze trenerowi Lakers Philowi Jacksonowi.