- W te wakacje mam bardzo skromne plany. Będzie skromnie, bo po pierwsze mam jakąś taką skromną naturę, a po drugie będę szczery... taki wyjazd dla mojej gromady, czyli dwa plus trzy gdzieś daleko samolotem to jest jednak wydatek dość duży, więc myślę, że nie dałbym rady finansowo. A nawet jakbym dał to nie ma sensu zarzynać się, żeby jechać na dwa tygodnie do Turcji - mówi nam Ziemiec.
Ukochani Krzysztofa wypoczywają więc na działce. Prezenter jak tylko ma wolne, dojeżdża do nich. - W zeszłym roku też większość wakacji tam spędziliśmy. Wtedy byłem na zwolnieniu. Teraz widzę, jaki to był fajny rok. Mimo że cierpiałem, to jednak rodzinnie był to czas idealny - dodaje. Rok temu zagraniczne wakacje ze względu na zdrowie Krzysztofa trzeba było odwołać.