Przedstawiciele branży ubezpieczeniowej uważają, że to niski wynik. Podstawowa polisa turystyczna nie zapewnia bowiem dostatecznej ochrony przed nieszczęśliwymi zdarzeniami. Zgodnie z prawem obejmuje ona zwrot kosztów leczenia i ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków i jest wliczona w cenę wyjazdu.
Nieco lepiej sytuacja wygląda w wypadku turystów, którzy sami organizują sobie wypoczynek. Prawie co czwarty z nich w każdą podróż wybiera się z ubezpieczeniem. Osoby, które decydują się na wykupienie dodatkowej polisy, najczęściej wybierają rozszerzone NNW oraz pokrycie kosztów leczenia z większą sumą ubezpieczenia. "Nadal zbyt wiele osób wychodzi z błędnego założenia, że obowiązkowa polisa oferowana przez touroperatora zapewnia pełną ochronę. Tymczasem zawsze powinniśmy porównywać kilka różnych wariantów i dokładnie czytać warunki umowy" - przekonuje Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.