Jak pokazuje doświadczenie, stroje małżonek prezydentów i premierów są skrzętnie oceniane i szeroko komentowane. Sukces oznacza duże wsparcie dla męża, porażka - niepochlebne opinie, żarty, a nawet - ośmieszenie urzędu. Żeby wspomnieć chociażby „sexy pink”, czyli sukienkę małżonki premiera Millera…
DOBRE POCZĄTKI, MOŻE BYĆ LEPIEJ
Jak z takim wyzwaniem poradzi sobie Anna Komorowska? Małżonka przyszłego prezydenta nie miała wiele czasu na opanowanie obowiązujących trendów i etykiety. Jej początki w nowej, wyeksponowanej medialnie roli żony kandydata nie zawsze były udane.
Jak będzie teraz?
Koroniewska o mały włos nie straciła roli!