Dlaczego muzycy nie tworzą przebojów?
2010-07-09 08:13:30

Czym różni się wakacyjny hit od zwykłego przeboju? Przede wszystkim powinien być strawny dla wszystkich – to nie może być klubowy numer dla nastolatków, ale przebój, który będzie nuciła cała rodzina, z dziadkiem włącznie. No i nie zaszkodzi, jeśli tekst będzie traktować o słońcu i zabawie. W końcu rozbrzmiewać będzie przede wszystkim na plażach i w piwnych ogródkach. Wzorcowym tego przykładem może być znienawidzona przez krytyków „Macarena”, która doczekała się 13 oficjalnych wersji i powszechnie uznawana jest za wakacyjny hit wszech czasów.

Tymczasem o wielkich polskich hitach możemy ostatnio jedynie pomarzyć.

Niby udane piosenki wciąż się pojawiają, ale żadna z nich nie może wyrosnąć. Modne utwory promowane w radiu nie mają szans stać się prawdziwymi wakacyjnymi hitami – utwory takie jak „Wybaczam ci” Agnieszki Chylińskiej czy „To jest komiks” duetu Kukulska – Dąbrówka są skierowane głównie do młodych słuchaczy obeznanych z muzyką klubową. Dla starszego pokolenia okazują się nieznośne.

Następna strona
Poprzednia strona
(2/4)