Posełzapowiedział też podczas konferencji, że zespół będzie publikował"cząstkowe raporty" oraz - na koniec prac - raport całościowy.Podkreślał, że "podziela przekonanie, że jeśli chodzi o politycznąodpowiedzialność, to ona jest w świetle tych dokumentów, które zostałydotychczas zgromadzone jasna, że ona może zostać już określona".
"Napewno będziemy nad tym pracowali, bardzo szybko będziemy starali siępaństwu nasze ustalenia w tej mierze przekazać" - zapowiedział posełPiS.
Zespół - jak mówił Macierewicz - zajmie się trzemaobszarami: tym, co poprzedziło katastrofę, co było "drogą doSmoleńska"; jej przebiegiem; procedurami i działaniami, które nastąpiłypo katastrofie. "Będziemy się starali ustalić problematykę techniczną,polityczną i odpowiedzialność osobistą ludzi w to zaangażowanych" -zapowiedział.
Macierewicz zaprosił do współpracy z zespołemwszystkich parlamentarzystów, którzy "poczuwają się do obowiązkuwyjaśnienia tej straszliwej tragedii, największej katastrofy w naszychdziejach najnowszych".