Wałęsa opublikował kwity UOP. Skąd je miał?
2010-07-20 07:50:00

Według przepisów nadal powinny być tajne. "Zgodnie zobowiązującym prawem dokumenty wytworzone po 1 sierpnia 1990 r. powinnynadal spoczywać w archiwum, obecnie w archiwum Agencji BezpieczeństwaWewnętrznego" - mówi dziennikowi prawnik, szef pionu lustracyjnegoInstytutu Pamięci Narodowej Jacek Wygoda.

Dodaje, że kopiedokumentów wytworzonych przez służby specjalne po 1 sierpnia 1990 r.mogą trafić do IPN wyłącznie, jeśli są związane z wcześniejsządziałalnością SB.

Według gazety, skany, które umieścił winternecie Wałęsa, wyglądają jakby były wykonane z oryginalnychdokumentów. W dodatku, jak ustaliła "Rz", w archiwum IPN nie ma kopiitych akt.

Sam Wałęsa nie chciał w rozmowie z "Rz" odnosić się dokwestii legalności dysponowania aktami UOP. Przyznaje jednak, że to onje opublikował oraz że zapoznał się z nimi, kiedy był jeszczeprezydentem.

Cały artykuł - we wtorek w "Rzeczpospolitej".

Poprzednia strona
(2/2)