– Biura wynajęliśmy w Tower42, najwyższym budynkulondyńskiego City, ale także w jednym z najdroższych – chwali się w rozmowie z„DGP” Efstathia Bouli, rzeczniczka EBA. Parlament Europejski proponował, aby wramach oszczędności EBA oraz jej siostrzane instytucje odpowiedzialne zakontrolę rynku giełd (ESMA) oraz towarzystw emerytalnych (EIOPA) miały swojąsiedzibę we Frankfurcie, gdzie mogłyby korzystać z biur i sekretariatówEuropejskiego Banku Centralnego (EBC). Rada UE nie zgodziła się na takierozwiązanie.
– Bruksela tworzy pozory oszczędności, grając słowami. Noweorgany nie są już nazywane instytucjami, tylko strukturami. Ale żadnychrealnych cięć wydatków nie ma – mówi „DGP” David Allaby, redaktor naczelnybrytyjskiego „Public Servant Magazine”.