We wniosku owszczęcie postępowania karnego, złożonym w prokuraturze w Poczdamie,kobieta napisała, że "po gruntownej analizie i kompleksowych badaniachdoszła do przekonania, iż można było oraz należało zapobiec śmierci jejsyna".
53-letnia Karola Rosendahl zarzuca Bundeswerze, że"świadomie odmawiając wsparcia militarnego, pozwolono umrzeć" członkomjednostki, do której należał jej syn.