Zapowiadane przez niektóre kraje Unii Europejskiej oszczędności wydatków nie powinny mieć większego wpływu na koniunkturę w polskiej gospodarce - uważają pytani przez PAP ekonomiści. Nie jest ona uzależniona od eksportu, a skala planowanych cięć nie jest aż tak wielka. Większość krajów UE zapowiada reformy swoich finansów publicznych. Ograniczenia wydatków planują m.in. Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania czy Grecja. Cel jest jeden: zmniejszyć do bezpiecznego poziomu wielkość deficytu i długu względem PKB.