WDM przygotowała raport, zatytułowany "Wielka głodowa loteria" - oskarża w nim największe banki i fundusze hedgingowe o to, że grają na wzrosty cen żywności. To sprawia, że biednych krajów nie stać na zakupy torów na światowych giełdach. Co z kolei powoduje coraz to nowe klęski głodu. Według aktywistów z londyńskiej organizacji - pisze "Daily Telegraph" - pieniądze na spekulacje na towarowych rynkach wzrosły z 46 miliardów dolarów w 2005, do 250 miliardów dolarów w marcu 2008.