"Premier Kaczyński w tej chwili uważa, że jedna sprawa jest ważna, sprawa wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, i po ludzku jest to zupełnie zrozumiałe" - mówił w Radiu ZET Marek Jurek.
Były marszałek Sejmu i polityk związany z Prawem i Sprawiedliwością podkreśla, że zachowanie szefa PiS po katastrofie Tu-154 przypomina to, co zrobił w pewnym momencie założyciel państwa żydowskiego, Ben Gurion. On również pełnił funkcję premiera.