Pastor czeka na telefon z Białego Domu
2010-09-09 16:46:00
Być może kontrowersyjny pastor z Florydy, który ma zamiar w sobotę spalić około dwustu egzemplarzy Koranu, by "uczcić" rocznicę zamachów na WTC i Pentagon w 2001 r., zaniecha swoich planów. Warunek: władze USA muszą się z nim skontaktować.

"Oczywiście skłoniłoby to nas do zastanowienia. To zresztą teraz robimy. Nie sądzę, że moglibyśmy zignorować taki apel" - powiedział w opublikowanym w czwartek wywiadzie przywódca liczącego ok. 50 wiernych Kościoła ewangelikalnego Dove World Outreach Center w Gainesville na Florydzie.

Pastor dodał w wywiadzie dla dziennika "USA Today", że jak dotąd nie skontaktował się z nim ani Biały Dom, ani Departamentu Stanu, ani Pentagon.

Następna strona
(1/2)