Czarna lista dużo lepsza niż komornik
2010-09-10 06:17:00

Po trzech miesiącach od zmiany przepisów widać, że z nowego narzędzia, czyli możliwości wpisania dłużnika na czarną listę, korzystamy coraz chętniej. Z danych, jakie „DGP” zebrał z Krajowego Rejestru Długów, Infomonitora oraz Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej – czyli trzech firm, które prowadzą w Polsce takie listy, ¬ wynika, że ponad 5tys. Polaków upubliczniło dane nierzetelnych dłużników, a ok. 1tys. z nich odzyskało już swoje pieniądze. Większość czekała na zwrot długów nie dłużej niż 12 dni od momentu wpisu.

Wśród dłużników zgłoszonych przez osoby fizyczne najwięcej jest pracodawców, którzy nie płacą wynagrodzeń, nierzetelnych firm budowlanych oraz ojców zalegających ze spłatą alimentów. Pojawiają się też nazwy firm turystycznych, sklepów, a także np. nazwiska członków rodziny, którzy zwlekają z podziałem spadku. W sumie z 4 tys. wniosków o wpisy, które wpłynęły do KRD, aż 74 proc. dotyczyła osób fizycznych, natomiast 26 proc. firm.

Następna strona
Poprzednia strona
(2/5)